Barbara Kasprzyk

Szkoła Podstawowa nr 3 w Żywcu

O mowie i milczeniu -propozycja metodycznego opracowania
wiersza Wacława Iwaniuka "Czym nasze życie byłoby bez mowy"
w integracji z zagadnieniami gramatycznymi (kl. VIII)

"Uczmy się ciszy i milczenia
To siostry myśli, świadomości przednia straż

Bo gdy się milczy, milczy, milczy
To apetyt rośnie wilczy
Na poezję
Co
być może drzemie w nas"

Ten cytat z Songu o ciszy Jonasza Kofty pozornie tylko jest paradoksem jako motto rozważań o wierszu na temat mowy. Milczenie i mowa są jak dwie strony tego samego medalu – nierozłączne.

Janina Dietrich w podręczniku języka polskiego dla klasy ósmej W ogrodzie świata zamieściła m.in. wiersz Czym nasze życie byłoby bez mowy autorstwa emigracyjnego pisarza Wacława Iwaniuka, którego poezja nie jest w kraju spopularyzowana, zaś o samym autorze wielu dorosłych Polaków zapewne nigdy nie słyszało. Nawet w Przewodniku encyklopedycznym Literatura polska – wydanym przecież już w latach osiemdziesiątych – informacja o tym autorze znalazła się dopiero w rozdziale Uzupełnienia (t. II, s. 808). Dla ósmoklasisty źródłem wiadomości o poecie jest notka biograficzna zamieszczona w książce dla uczniów na str. 258.

Czym nasze życie byłoby bez mowy jest niewielkim utworem nie obfitującym w wyszukane środki stylistyczne. Może jednak być pretekstem do interesujących rozważań o języku i do ćwiczeń gramatycznych. Oto wiersz:

Czym nasze życie byłoby bez mowy.
Milczeniem bytu. Szumem drzewa.
Kwiat też ma własny język, bardziej kolorowy
Ptak -gdy chce mówić – śpiewa.

Ze słów, najbardziej lubię moje słuszne a l e
I gorzki protest, na jaki mnie stać.
Uszanowanie słowu należy się stale
Choć
milczenie też ważne – i trzeba je znać.

Proponuję rozpocząć lekcję od przeczytania fragmentu Ewangelii wg św. Jana z rozdziału pt. O słowie:

Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
................................................
Wszystko przez nie się stało,
 a bez niego nic się nie stało,
 co się stało.

Uczniowie zapytani, jak rozumieją tekst, bez trudu go zinterpretują, a wniosek można zapisać np. w postaci zdania: "Słowo jest niezwykle ważne – ma moc twórczą (kreuje świat)." Wcześniej dzieci zostały poinformowane, że temat lekcji będzie formułowany stopniowo w jej toku.

Po zapisaniu pierwszego zdania notatki słuchamy trzech fragmentów utworów muzycznych skontrastowanych pod względem nastroju i środków wyrazu. W mojej lekcji wykorzystałam kolejno:

1)     Nad pięknym modrym Dunajem J. Straussa,

2)     Partitę na skrzypce i fortepian W. Lutosławskiego,

3)     Eine kleine Nachtmusik W. A. Mozarta.

Na moje pytanie jak muzyka do nich przemawia, uczniowie zauważyli, że pierwszy utwór był pogodny i sprawiał, że miało się ochotę tańczyć; drugi dramatyczny, ostry, wywołał przykre skojarzenia; trzeci był łagodny i liryczny w nastroju. Okazuje się, że muzyka "mówi" do słuchacza, a jej językiem są dźwięki. Kontynuujemy notatkę zapisując: "Język muzyki – dźwięk".

Z kolei pokazujemy uczniom kilka barwnych reprodukcji obrazów zróżnicowanych pod względem: tematyki, techniki, kolorystyki, nastroju. Wykorzystałam ilustracje zamieszczone w książce Marii Rzepińskiej Siedem wieków malarstwa europejskiego:

1)     Georges'a Mathieu Kapetyngowie,

2)     Juana Miro Wnętrze holenderskie,

3)     Maxa Ernsta Ciemni bogowie.

Obrazy nie są figuratywne. Pierwszy składa się z plam i kresek w kolorach: ciemnozielonym, białym, żółtym i krwistoczerwonym na szarozielonym tle. Odnosimy wrażenie, że przedstawia jakąś szybką i dramatyczną akcję, a plamy czerwonej farby kojarzą się z krwią. Drugi obraz jest przyjemny, łagodny, skłania do uśmiechu, ma radosny nastrój dzięki kształtom przypominającym zwierzęta, zabawki i instrumenty muzyczne oraz w wyniku zastosowania ciepłych barw. Trzecie płótno budzi lęk, niepokój, strach. Sprawiają to zarówno kształty postaci, które kojarzą się z sennymi koszmarami, jak i tonacja użytych farb: szafir, granat, czerń; gdzieniegdzie białe plamy. Dobór kontrastowych dzieł ułatwia młodym odbiorcom wyrażenie odczuć i pomaga sformułować wniosek, iż oddziałują one na wyobraźnię barwą i kształtem. Notujemy: "Język dzieła plastycznego – barwa, kształt."

Dalsze działania – scenki dramatyczne – muszą być wcześniej uzgodnione i przygotowane z grupą uczniów. Najpierw prezentujemy dwie identyczne scenki, grane przez tych samych uczniów (np. matka wychodzi z domu i poleca córce posprzątać mieszkanie i wyprowadzić psa na spacer). Pierwszą z nich dzieci przedstawią w formie pantomimy, w drugiej posłużą się swobodnym dialogiem. Po rozszyfrowaniu znaczenia pierwszej scenki zapisujemy: "Język pantomimy – gest, ruch, mimika." Po drugiej notujemy: "Mowa – słowo." Porównanie scenek prowadzi do wniosku, że użycie słów pozwala dokładniej i szybciej zrozumieć znaczenie zdarzenia i eliminuje wieloznaczność, więc zwiększa precyzję porozumiewania się. Konkluzją wszystkich dotychczasowych działań jest zdanie: "Mowa jest najlepszym sposobem porozumiewania się", które zapisujemy jako pierwszy człon tematu lekcji.

Z kolei prowadzimy dialog w dwóch różnych językach obcych (uczennica przygotowała trzy proste pytania w języku angielskim, ja odpowiadałam na nie po rosyjsku). Uczniowie muszą znać tylko ten język, w którym zadawane są pytania. Działanie to pozwoli stwierdzić, że nie wystarczy posługiwać się mową, aby się komunikować – trzeba jeszcze mówić tym samym językiem – znanym obu uczestnikom dialogu. Aby się przekonać, czy to wystarczy, inscenizujemy fragment wiersza Wisławy Szymborskiej Na wieży Babel. (Kobieta i mężczyzna siedzą przy stoliku. Ona maluje, on czyta gazetę.)

[Ona:]            " – Tak, jestem szczęśliwa
                              i brak mi tylko dzwoneczka u szyi,
                              który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz.

 [On:]             Więc nie słyszałaś burzy? Murem targnął wiatr,
                               wieża ziewnęła jak lew, wielką bramą
                               na skrzypiących zawiasach
.

[Ona:]            – Jak to, zapomniałeś?
                              Miałam na sobie zwykłą szarą suknię
                              spinaną na ramieniu.

 [On:]             I natychmiast potem
                               niebo pękło w stubłysku.

[Ona:]            – Jakże mogłam wejść,
                              przecież nie byłeś sam.

 [On:]             Ujrzałem nagle
                               kolory sprzed istnienia wzroku.

[Ona:]            – Szkoda,
                              że nie możesz mi przyrzec.

 [On:]             Masz słuszność,
                              widocznie to był sen
."

Młodzież zauważa, że bohaterowie wiersza nie mogą się porozumieć, chociaż mówią tym samym językiem. Notujemy: "Warunkiem porozumienia się jest uważne słuchanie rozmówcy, milczenie; cisza, w której można rozważyć cudze słowa." Zatem zdanie zapisane w temacie jest prawdziwe, ale tylko wtedy, jeśli spełnimy wyżej ustalone warunki. Uzupełniamy temat, który ostatecznie przybiera taką formę: "Mowa jest najlepszym sposobem porozumiewania się, ale... Wacław IwaniukCzym nasze życie byłoby bez mowy."

Teraz uczniowie poznają notę biograficzną Iwaniuka i czytają wiersz, a następnie dokonują samodzielnej analizy utworu na zasadzie spostrzeżeń nie korygowanych przez nauczyciela. Następnie przystępujemy do uporządkowanej analizy. Badamy konstrukcję wypowiedzi i stwierdzamy, że pierwsza strofa wyraża refleksję na temat, jakie byłoby życie człowieka, gdyby się nie posługiwał mową. Poddajemy bliższej analizie zdanie, które jest pierwszym wersem. Zaskakuje zakończenie tego zdania pojedynczego kropką, choć zaczyna się ono zaimkiem "czym", który powinien mu nadać charakter pytania. Oznaczałoby to, iż podmiot liryczny nie stawia pytania, lecz raczej na nie odpowiada. Rozważmy, kiedy zdanie zaczynające się w ten sposób może się kończyć kropką. Dzieje się tak, gdy jest ono członem podrzędnym zdania złożonego. Uczniowie proponują zdania nadrzędne, które można by tu zastosować, np.:

Zastanówmy się,...

Wyjaśnię,...

Powiem,...

Zwracamy uwagę na kolejne trzy strofy, które zawierają odpowiedzi pozwalające sformułować to zdanie nadrzędne. Jedne z nich wypowiedziane są wprost: "Milczeniem bytu"; "Szumem drzewa."

Inne są zasugerowane: barwą, śpiewem.

Z Małego słownika języka polskiego odczytujemy znaczenia słowa "byt":

1)     "całokształt życia, istnienie",

2)     "warunki materialne, podstawa egzystencji, utrzymanie",

3)     "to, co istnieje".

Poeta używa wyrazu w trzecim znaczeniu. Bez słów bylibyśmy istotami milczącymi, bytem niemym.

        Zwracamy uwagę na użycie partykuły "by" w czasowniku "byłoby". Zastosowanie tu trybu przypuszczającego uświadamia hipotetyczny charakter przedstawionej sytuacji.

Druga zwrotka rozpoczyna się dwuwersem o bardziej osobistym charakterze (postać mówiąca przechodzi z 1 os. l. mnogiej na los. l. pojedynczej; już nie mówi "nasze", tylko "moje", "mnie"). Tu uwagę przykuwa słowo "ale" wyróżnione w tekście rozstrzelonym drukiem. Uczniowie znają zastosowanie tego wyrazu w charakterze spójnika zdań współrzędnie złożonych przeciwstawnych. Przypominamy jego synonimy: "jednak", "lecz", "zaś". Dzielimy klasę na cztery grupy i każdej polecamy utworzyć zdanie przeciwstawne z innym spójnikiem. Wyniki pracy zapisujemy po skorygowaniu ewentualnych błędów.

Stwierdzamy, że w wierszu słowo "ale" nie występuje w powyższym znaczeniu. Sięgamy znów do Małego słownika języka polskiego w poszukiwaniu innych znaczeń tego wyrazu (zob. aneksy) i stwierdzamy jego zastosowanie w następującym znaczeniu: "ale w użyciu rzeczownikowym, rodz. nij., nieodm., «oznacza zastrzeżenie, ograniczenie, wykluczenie, wadę, stronę ujemną itp.»: Każdy ma swoje ale".

Podmiot liryczny zaopatrzył rzeczownik "ale" epitetem "słuszne" - wierzy, że ma rację, kiedy wyraża zastrzeżenie. Synonim zaś słowa "ale" - "protest" łączy z epitetem "gorzki", skąd możemy wnosić, że wyrażanie zastrzeżeń jest trudne, bolesne, przykre.

Dwa ostatnie wersy utworu to puenta, maksyma, zwięzła myśl ukazująca ważność mowy, a zarazem wielkie znaczenie milczenia. Działania przeprowadzone we wstępnej fazie lekcji wykazały już, jaką wagę ma mowa. Wyjaśnijmy, dlaczego trzeba czasem milczeć:

-       Aby usłyszeć rozmówcę i rozumieć jego wypowiedź.

-       Aby nie zranić złym słowem.

-       Aby odpocząć od nadmiaru, natłoku słów.

-       Aby nie dopuścić do nieporozumień.

-       Aby kogoś nie zdradzić, nie narazić na niebezpieczeństwo.

Jeśli wcześniej omówiono Małego Księcia A. de Saint Exupery'ego, można nawiązać do słów lisa, że na początku "oswajania", czyli "stwarzania więzów", trzeba milczeć, gdyż mowa jest źródłem nieporozumień". Kiedy ludzie poznają się dobrze, gdy poza nimi jest wiele wspólnych przeżyć, lepiej wiedzą, co partner wyraża konkretnym słowem. Wtedy możliwość nieporozumień jest mniejsza.

Można także sięgnąć do książki Aleksandra Kamińskiego Kamienie na szaniec, w której waga milczenia ma charakter szczególny, bo od niego zależy los przyjaciół i współtowarzyszy.

Jako podsumowanie drugiej lekcji proponuję odczytanie dygresji z poematu J. Słowackiego Beniowski:

"Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:
A czasem był jak piorun jasny, prędki,
A czasem smutny jako pieśń stepowa,
A czasem jako skarga nimfy miętki,
A czasem piękny, jak aniołów mowa..."

Na zadanie domowe proponujemy tematy do wyboru:

1.      Rozwiń myśl zawartą w przysłowiu: "Mowa jest srebrem, a milczenie złotem". Odwołaj się do literatury (filmu).

2.      Ułóż opowiadanie, które wykaże, jak ważne może być milczenie.

3.      Zredaguj dialog, w którym źródłem humoru będzie odmienne zrozumienie przez mówiących tych samych słów.

Uwagi o realizacji, aneksy

Celem wyżej opisanej lekcji jest nie tylko poznanie utworu i postaci emigracyjnego pisarza mało znanego i niezbyt popularnego w kraju. Wiersz można wykorzystać jako punkt wyjścia do rozważań filozoficznych, jako pretekst do powtórzenia wiadomości z zakresu lingwistyki, a także ćwiczeń gramatyczno-stylistycznych. Integracja z plastyką (obrazy) i muzyką (fr. utworów), gry dramatyczne oraz inscenizacja sprawiają, że w procesie dydaktycznym wykorzystana jest aktywność wielu zmysłów i młodzi ludzie mocniej utrwalają wiadomości dzięki własnym, różnorodnym działaniom.

Notatka:

Temat:

Mowa jest najlepszym sposobem porozumiewania się, ale...
    
W. IwaniukCzym nasze życie byłoby bez mowy.

Słowo jest niezwykle ważne – ma moc twórczą, kreuje świat.

Język muzyki – dźwięk.

Język obrazu – barwy, kształty.

Język pantomimy – ruch, gest, mimika, Mowa – słowo.

Zredagowane podczas analizy zdania współrzędnie złożone przeciwstawne, ze spójnikami: ale, lecz, jednak, zaś; wykresy tych zdań.

Zapis znaczeń słowa "ale", podkreślenie znaczenia użytego w wierszu

ale 1. <spójnik wyrażający przeciwieństwo, kontrast lub odmienne ujęcie treści, łączący zwykle równorzędne części zdania lub zdania współrzędne> a) <bez przeczenia>: Ubogo, ale czysto. Mówił źle, ale zawsze zabierał głos w dyskusji. b) <z przeczeniem>: Zgasił światło, ale nie spał. Piękna sala, ale nie akustyczna. 2. <partykuła wzmacniająca, wyrażająca najczęściej zdumienie, podziw, zaskoczenie>: Ale gra! Ale dostał! Aleś mu powiedział! 3. <wykrzyknik wyrażający najczęściej chęć zwrócenia uwagi, żywe zaprzeczenie>: Ale daj spokój! Ale co ty mówisz! Ale gdzież tam! Δ [Czasem powtórzony] Ale, ale! byłbym zapomniał: pożycz mi książkę. ale w . rzecz. n ndm <oznacza zastrzeżenie, ograniczenie, wykluczenie, wadę, stronę ujemną itp.>: Bez żadnego ale. Nikt nie jest bez ale. Każdy ma swoje ale. Δ Nie bez ale <nie bez powodu, przyczyny>

Mały słownik języka polskiego

oraz słowa "byt"

byt m IV, D. – u 1. «całokształt życia; istnienie»; B. człowieka. Zagadka bytu. Δ fraz. Racja bytu «sens istnienia; miejsce, przeznaczenie czyje (a. czego)» 2. «warunki materialne, podstawa egzystencji; utrzymanie»: polepszyć. 3. filoz. «to, co istnieje».